Moto nie moto, ale też Yamaha, a że T-Max 500 to jechałem na niej w sierpniu 2018r. po zakupie z wypiekami na twarzy z Niska. Myślę że też fajne wspomnienie, bo tego "sprzęta" nie ma już z nami, ale na zdjęciach które robiłem pozostał...
poniedziałek, 23 listopada 2020
niedziela, 22 listopada 2020
Byłem trzeci... 02.06.2018
Nie dało się długo czekać, rzut okiem na "portale sprzedażowe", jest, Tarnobrzeg...
Już na tym garażowisku wiedziałem, że ją kupię - tak przynajmniej po błysku w moim oku mówił Michał. Kompletna, z kilkoma usterkami, ale wystarczyło ją przyjechać do domu... Yamaha XJR 1200, rocznik 1997. W dniu 15.06.2018 była już ze mną... i nie tylko ;)
sobota, 21 listopada 2020
Pierwszy Daniel... 23.03.2018
Znalazł gdzieś ogłoszenie na "portalu sprzedażowym", Zagórz...
Jedziemy... paskudne zaciski hamulcowe w kolorze zielonym, wydech akcesoryjny, po odpaleniu kury uciekają, a cała wieś na równe nogi, na liczniku widnieje 300km/h, jazda testowa w moim wykonaniu to szaleństwo, szarpie dwójka, daje na koło, maszyna kompletna, w miarę na oko nie styrana, no i cena przyzwoita! Bierzemy busa i do przodu... jest u nas - Yamaha FZR 1000 Genesis, na ramie UltraBox, rocznik 1989.
"Fioletowej rakiety" już z nami nie ma... ;) a zmiana żarówek w motocyklu dodała klimatu i oglądaniom nie było końca...

















