Potrafiłem jadąc przez miasto na rowerze zatrzymać "gościa" na FZR1000 i wypytać, co i jak... na rowerze ;)
Analizowaliśmy kolory, jeździliśmy po ludziach z Podkarpacia i oglądaliśmy ich "strupy" ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz